bialystok.repertuary.pl
Film

Battleship: bitwa o Ziemię

Battleship
Reżyseria: Peter Berg

Repertuar filmu "Battleship: bitwa o Ziemię" w Białymstoku

Brak repertuaru dla filmu "Battleship: bitwa o Ziemię" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Battleship: bitwa o Ziemię
Tytuł oryginalny: Battleship
Czas trwania: 131 min.
Produkcja: USA , 2012
Gatunek: akcja / przygodowy / sci-fi
Premiera: 20 kwietnia 2012
Dystrybutor filmu: UIP

Reżyseria: Peter Berg
Obsada: Liam Neeson, Alexander Skarsgard, Taylor Kitsch

Film "Battleship: Bitwa o Ziemię" został zainspirowany klasyczną grą Hasbro. Jego akcja rozgrywa się na morzu, w powietrzu i na lądzie. Pokazuje walkę naszej planety o przetrwanie podczas zmagań z nieznaną siłą.

tekst : Cinema City


Średnia ocena: 4.0
rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0 rating 4.0
Oceniono 1011 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Battleship: bitwa o Ziemię

Wasze opinie

kwi 7. maja 2012, 20:53

bardzo fajne kino jeśli się ktoś na filmie niezna to prosze ni pisać komętarzy.

Major Kusanagi 3. maja 2012, 22:35

Jeden z lepszych filmów jakie widziałem ostatnimi czasmi, naprawdę polecam :)

Jacek 29. kwietnia 2012, 12:41

klasyczne SF. Kto lubi SF to mu się spodoba. Ja polecam

Mchał 27. kwietnia 2012, 17:32

Film super. Jak dla mnie wszyscy grali dobrze, nie ma sie czego doczepić. Niektóre momenty troszkę przesadzone jak wyrzucenie kotwicy. Jednak gorąco polecam, nie jest to drugi Avatar jednak dobry film akcji.

Wojtek 27. kwietnia 2012, 17:23

Film tylko dla fanów gatunku oraz kto chce iść na to proszę nie czytać komentarza Marianoo (spoiler)

absinth3 26. kwietnia 2012, 19:09

Mam nadzieję że jak Obcy przylecą, to przywiozą lepsze filmy. NIESPODZIEWANA CAŁKOWITA ŻENADA

Pycholek 25. kwietnia 2012, 21:38

Film okazał się trochę gorszy od moich wyobrażeń, taka bajka SF klasy B. W filmie wykorzystano pomysły z wielu filmów które zmiksowano. Dodano poprawność polityczną (emeryci też są potrzebni, i kalecy też). Niestety, ogólnie gra akturska jest słaba, a momentami wręcz żenująca. Scenariusz dość mocno kuleje, czego szczytem jest zawracanie pancernika na kotwicy, a właściwie nie zawracanie a owijanie go wokół dziobu :) Super wytrzymałe bączki (niszczące wszytko na swojej drodze) rozpadają się po trafieniu rakietkami z samolotów. Na plus przemawiają całkiem dobre efekty specjalne i właściwie sporo akcji. A zakończenie typowo z amerykańską pompą, ocalenie świata i tego typu farmazony. Zatem nie nastawiajcie się na cuda niewidy, to po prosty film SF klasy B, dobry na zabicie czasu i poprawę humoru.

tomasz 24. kwietnia 2012, 17:55

Ja się wybieram jutro mimo wszem i wobez niepochlebnych komentazy. Jak nie zobacze to nie uwierze ale sądze, że może to byc kich skoro obsadzili gwiazdeczke (choc ładnie śpiewa) pewnie dla dla przyciągnięcia większej liczby widzów;/ Jutro walne swoją recenzje....

Alx 24. kwietnia 2012, 14:02

@Marianoo
Dzięki za komentaż :)

and 24. kwietnia 2012, 0:32

Nad wyraz dobrze opłacono efekty specjalne. Takie połączenie Liberatora i Dnia Niepodległości :)) odmóżdżające ;)

BadOmen 23. kwietnia 2012, 14:38

Płakałem ze śmiechu i żałości że dałem się złapać na intro. Mam wysoki próg tolerancji lecz tak zmarnowanej kasy producenta to chyba nigdy nie widziałem.

anger 22. kwietnia 2012, 16:19

Rewelacja!!!Gorąco polecam!!!

Marianoo 22. kwietnia 2012, 13:22

Ten film jest żałosny. Nie zliczona ilość nieścisłości. Idiotyczne dialogi. Rihanna niestety nie potrafi grać. Ja wiem, że ten film to bajka ale wydano na niego miliony dolarów i ta bajka powinna mieć jakąs sensowną fabułę. Niestety tak nie jest. Główny bohater jest chodząca ciotą i nieudacznikiem i nagle staje się kapitanem okrętu wojennego. W momencie totalnego zagrożnia zamyka się w swojej kajucie i prawie że płacze. Nie potrafi podjąć żadnej decyzji a jak juz wreszcie podjął to zamiast ratować tonących marynarzy to postanowił staranować UFO. Na końcu filmu dostał srebrną odznakę za uratowanie świata. W filmie możecie tez zobaczyć jak Rihanna na 3 osobowym pontonie uzbrojonym w karabin maszynowy atakuje statek ufo 1000 razy większy od niej. Później zobaczycie jak głowny bohater zrzuca kotwicę i rozpedzonym pancernikiem wykonuje DRIFT, tak drift !!! i niszczy potezny statek UFO!!!! Ale najbardziej z tego wszystkiego rozśmieszyło mnie jak okazało sie że superzaawansowana rasa obcych, wyposażona w najnowocześniejsze uzbrojnie i sprzęt ma problem z wyslaniem sygnału na swoją planetę i musza skorzystać z nadajników ziemian haahahhahahahahahah. NIE POLECAM!!! szkoda pieniedzy. Owszem lubie bajki z Hollywood ale ta mnie rozczarowała maksymalnie !!!!

robson02 21. kwietnia 2012, 17:18

Totalna kicha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie polecam!!!!!!!!!

Dodaj nowy komentarz Battleship: bitwa o Ziemię

Twoja opinia o filmie: